| | *<span class="plainlinks">[https://www.facebook.com/jezowe24/posts/1860109644922015?ref=embed_post Dzisiaj mija 472. rocznica założenia miejscowości Jeżowe. Ówczesny Jeżów został lokowany 19 marca 1554 roku przez króla Zygmunta Augusta. Miało to miejsce podczas sejmu walnego w Lublinie. Wieś została lokowana z wójtostwem, które otrzymał Serafin Czcibor oraz jego następcy. Rządy miały być sprawowane zgodnie z prawem magdeburskim.]</span> | | *<span class="plainlinks">[https://www.facebook.com/jezowe24/posts/1860109644922015?ref=embed_post Dzisiaj mija 472. rocznica założenia miejscowości Jeżowe. Ówczesny Jeżów został lokowany 19 marca 1554 roku przez króla Zygmunta Augusta. Miało to miejsce podczas sejmu walnego w Lublinie. Wieś została lokowana z wójtostwem, które otrzymał Serafin Czcibor oraz jego następcy. Rządy miały być sprawowane zgodnie z prawem magdeburskim.]</span> |
| | *<span class="plainlinks">[https://www.facebook.com/jezowe24/posts/1828614138071566?ref=embed_post Cztery podkarpackie wsie chcą być miastami. O prawa miejskie starają się: Gorzyce (6 tys. mieszkańców, powiat tarnobrzeski), Żołynia (5 tys. mieszkańców, p. łańcucki), Czudec (2,8 tys. mieszkańców, p. rzeszowski) i Wielopole Skrzyńskie (2 tys. mieszkańców, p. ropczycko-sędziszowski).<br>Włodarze gmin liczą na wiele korzyści wypływających ze zmiany statusu. Marek Tęczar, wójt Wielopola Skrzyńskiego, uważa, że biznes chętniej inwestuje w miasteczkach, niż na wsiach, gdyż w miastach automatycznie przebiega proces odrolnienia gruntów klasy III i łatwiej jest uzyskać warunki zabudowy. A jeśli pojawi się biznes, to może mniej młodych ludzie będzie opuszczać gminę. Z kolei Wójt Czudca Andrzej Ślipski dostrzega, że miastom i gminom miejsko-wiejskim łatwiej jest pozyskać zewnętrzne środki na rozwój i inwestycje. Zapewnia on, że zmiana statusu wsi na miasto nie przekłada się na wzrost opłat: podatków, za wywóz śmieci, za wodę i kanalizację i innych.]</span> | | *<span class="plainlinks">[https://www.facebook.com/jezowe24/posts/1828614138071566?ref=embed_post Cztery podkarpackie wsie chcą być miastami. O prawa miejskie starają się: Gorzyce (6 tys. mieszkańców, powiat tarnobrzeski), Żołynia (5 tys. mieszkańców, p. łańcucki), Czudec (2,8 tys. mieszkańców, p. rzeszowski) i Wielopole Skrzyńskie (2 tys. mieszkańców, p. ropczycko-sędziszowski).<br>Włodarze gmin liczą na wiele korzyści wypływających ze zmiany statusu. Marek Tęczar, wójt Wielopola Skrzyńskiego, uważa, że biznes chętniej inwestuje w miasteczkach, niż na wsiach, gdyż w miastach automatycznie przebiega proces odrolnienia gruntów klasy III i łatwiej jest uzyskać warunki zabudowy. A jeśli pojawi się biznes, to może mniej młodych ludzie będzie opuszczać gminę. Z kolei Wójt Czudca Andrzej Ślipski dostrzega, że miastom i gminom miejsko-wiejskim łatwiej jest pozyskać zewnętrzne środki na rozwój i inwestycje. Zapewnia on, że zmiana statusu wsi na miasto nie przekłada się na wzrost opłat: podatków, za wywóz śmieci, za wodę i kanalizację i innych.]</span> |